|
ŚFiNiA ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Adam Barycki
Gość
|
Wysłany: Sob 3:13, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Takie piję, kanalio: Baltic Porter, Porter Warmiński, Lwówek Jankes (tfu, kurwa, co za plugawa nazywa, dlatego, choć jest smaczne, piję je z nieukrywanym obrzydzeniem), Hey Now, Witbier, Franziskaner Kristallklar, Piwo na miodzie gryczanym, Orkiszowe z miodem, Miodne.
Adam Barycki
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hushek
Bloger na Kretowisku
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: umiłowany kraj Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 7:01, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Barycki Adamie,
Wprawdzie de gustibus non est disputandum , ale wybaczy Pan - to własnie są dla mnie "piwne" gówna. Po pierwsze nie lubie Porterów, po drugie nie cierpię piw smakowych, a tych na bazie miodu - szczególnie. To samo jeśli chodzi o piwa pszeniczne - to wszystko dla mnie są właśnie napoje piwopodobne.
Po za tym - z tych marek, które był Pan uprzejmy wymienić - większość jest warzona metodą wielkoprzemysłową - to jedynie kwestia skali
Aby piwo miało w miare ten sam smak MUSI być produkowane w określonych warunkach, o ścisłej procedurze, opowiedniej ilości (partii) itp., itd.
Pan sobie zajrzy kiedyś do mini-browaru, przy jakimś pubie, gdzie warzy się na bieżąco piwo - zapewniam Pana, że piwo wypite tam w jednym miesiącu, w innym bedzie miało zupełnie inny smak - choć w teorii produkowane jest z tych samych produktów, w taki sam sposób, na tym samym sprzęcie. Mówię tu o mini-browarach, do których zalicza sie również słynny wrocławski Spiż, a jednak smak i jakość jest jednak w miare stabilna - ale trudno o Spiżu powiedzieć, że nie jest warzony metodą wielkoprzemysłową.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Adam Barycki
Gość
|
Wysłany: Sob 16:14, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Kanalio, nareszcie dialektyczne procesy historyczne zatriumfowały sprawiedliwością dziejową i znowu uwzględniły Baryckiego w panteonie swych beneficjentów, Barycki, może jeszcze w tym roku, jak znajdzie czas, będzie miał swój malutki osobisty browar. Już nawiązałem kontakty z wytwórcami beczuszek, a i innych miedzianych akcesoriów. I, kurwa, sam będę pił, wyleję, a nikomu nie dam kropli nawet, szubrawcu. Za kilka lat na całej planecie największym marzeniem wszystkich będzie spróbowanie piwa Baryckiego, że o innych wyrobach nie wspomnę, a ja nie dam i kto wie, czy nie dojdzie z tego powodu do wojny światowej, ale i tak się nie ugnę, nie dam kanaliom.
Adam Barycki
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia
Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 36671
Przeczytał: 31 tematów
Skąd: z innego Wszechświata Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 19:03, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Panie Barycki, a gdzie się podział Pana komunizm?
Gdzie ten ustrój w którym piwko należy się wszystkim za darmo, przecież wszyscy mamy jednakowe żołądki.
Kapitalista z Pana, Panie Barycki
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Komandor
Gość
|
Wysłany: Sob 19:42, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Poza kilkoma chlubnymi wyjątkami, szczególnie na południu Polski piwo za PRL było podłe. Tak ogólnie. A się w tej swojej podłości znacznie różniło w zależności od browaru a czasem nawet od dnia. Obecnie może i nie jest tak podle ale za to jest nijakie. Te podle pijałem i jak masochista bijący na kowadle przyrodzenie młotkiem dostawałem niezwykłych rozkoszy gdy trafiłem na jakąś perełkę bez myszy albo innych farfocli.
A ogólnie to piwo obecnie interesuje mnie tylko pod kątem butelek wielokrotnego użytku z ang. refilling, które są znacznie cięższe od tych jednorazowych.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hushek
Bloger na Kretowisku
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: umiłowany kraj Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 20:55, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Komandor napisał: | Poza kilkoma chlubnymi wyjątkami, szczególnie na południu Polski piwo za PRL było podłe. Tak ogólnie. A się w tej swojej podłości znacznie różniło w zależności od browaru a czasem nawet od dnia. Obecnie może i nie jest tak podle ale za to jest nijakie. Te podle pijałem i jak masochista bijący na kowadle przyrodzenie młotkiem dostawałem niezwykłych rozkoszy gdy trafiłem na jakąś perełkę bez myszy albo innych farfocli.
A ogólnie to piwo obecnie interesuje mnie tylko pod kątem butelek wielokrotnego użytku z ang. refilling, które są znacznie cięższe od tych jednorazowych. | Ogólnie to tak, było połe - ale były wcale nierzadkie wyjątki
Na Mazowszu piwo Kasztelan z browaru Sierpc - pychota ( poza nazwą nic wspólnego z tym obecnym korporacyjnym).
A w Wielkopolsce - nosz kurwa:
Piwo o nazwie - Pils - mały browar wchłoniety później przez Lecha,
...dalej:
Piwo z małego browaru Niechanów - nazywało sie Gnieźnieńskie, ale była też wspaniała wersja eksportowa o nazwie - Pelikan - pychota,
W Poznaniu Lech produkował piwo Regent - moim zdaniem najlepsze piwo na świecie - obiekt mych snów i marzeń sennych do dziś.
A na południu - wiadomo - Żywiec w kilkunastu wersjach z różnych browarków...a jeszcze przecież Okocim i Leżajsk - też nie od parady
Nie było wcale tak źle za peerelku - pod warunkiem...że było
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Komandor
Gość
|
Wysłany: Sob 21:03, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
No zgoda. Pisałem zresztą poza kilkoma chlubnymi wyjątkami. Oraz, ze jak już się trafiło na dobre to niezapomniana rozkosz jak z tym Regentem ale nie tylko tylko. Bo co browar to piwo inne. A nawet z tego samego bywały szczyny i dobre a nawet wybitne. jak z gdańskiego Morkie - bleeee i dający się wypić eksportowy Heweliusz.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hushek
Bloger na Kretowisku
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: umiłowany kraj Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:23, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Komandor napisał: | No zgoda. Pisałem zresztą poza kilkoma chlubnymi wyjątkami. Oraz, ze jak już się trafiło na dobre to niezapomniana rozkosz jak z tym Regentem ale nie tylko tylko. Bo co browar to piwo inne. A nawet z tego samego bywały szczyny i dobre a nawet wybitne. jak z gdańskiego Morkie - bleeee i dający się wypić eksportowy Heweliusz. | Heweliusza rzeczywiście dało sie pić...
No i jeszcze browar elbląski (przed epoką EB) - mój Stary, który niespecjalnie przepadał za piwem - pił głównie piwo elbląskie i jakieś z Gliwic - nawet nie pamiętam nazwy. Ale to chyba ze względu na wspomnienia młodych lat durnych - tańczył i tu, i tam...
Jest znakomita książka - przewodnik po piwach peerelu i nie tylko:
"Księga piw i browarów polskich":
Popłakać sie można to przeglądając....
Ostatnio zmieniony przez hushek dnia Sob 21:25, 20 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Janek
Gość
|
Wysłany: Sob 21:31, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
piwo jest dla Szwabów
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hushek
Bloger na Kretowisku
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: umiłowany kraj Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:33, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Janek napisał: | piwo jest dla Szwabów | Jestem więc ...Szwabem...
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Komandor
Gość
|
Wysłany: Sob 21:34, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
No tak Elbląskie było całkiem dobre. Bardzo dobre było Mikołowskie pod marką Mikołowskie bo robili też tez dla jakiejś większej marki - też dobrej zresztą. W Gliwicach też był mały browar lokalny i też bardzo dobre piwo warzył i nie jeden raz się i ja nim uwarzyłem. Za młodu.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Komandor
Gość
|
Wysłany: Sob 21:37, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Janek napisał: | piwo jest dla Szwabów |
Jak już to dla Belgów - więcej odmian (nie marek a gatunków) mają i więcej piją nawet zamiast szampana toastowe mają.
Za to trawa i siano jest zdecydowanie dla krów.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Janek
Gość
|
Wysłany: Sob 21:50, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Komandor napisał: | Janek napisał: | piwo jest dla Szwabów |
Jak już to dla Belgów - więcej odmian (nie marek a gatunków) mają i więcej piją nawet zamiast szampana toastowe mają.
Za to trawa i siano jest zdecydowanie dla krów. |
Mleko! Durniu.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hushek
Bloger na Kretowisku
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: umiłowany kraj Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:54, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Komandor napisał: | Janek napisał: | piwo jest dla Szwabów |
Jak już to dla Belgów - więcej odmian (nie marek a gatunków) mają i więcej piją nawet zamiast szampana toastowe mają.
Za to trawa i siano jest zdecydowanie dla krów. | A brońpaniebobrze - nie la krowy, oj nje, nje, i eszcze ras nje !
Cytat: | Zażywanie marihuany i haszyszu powoduje wzrost ciśnienia krwi, przyspieszenie tętna, wysuszenie śluzówek jamy ustnej, czasami ataki kaszlu, przekrwienie gałek ocznych, spojówek, niekiedy obrzęk powiek, pocenie się, zwiększenie apetytu, bóle i zawroty głowy, zaburzenia koordynacji ruchowej, uwagi i możliwości uczenia się, zaburzenia pamięci i ogólnie gorszą sprawność psychofizyczną (wzrost urazowości).
Od osoby będącej pod wpływem marihuany można wyczuć słodkawą woń oddechu, włosów i ubrania. Ma ona zwiększone łaknienie, apetyt na słodycze, zaburzenia koordynacji ruchowej, wzrokowej, zaburzenia odczuć związanych z własnym ciałem.
W pierwszej fazie działania marihuany pojawia się euforia, wesołość i beztroska, gadatliwość, słowotok. Występują napady śmiechu, które obserwatorowi mogą się wydać nieuzasadnione. Ta wesołość jest przez użytkowników tego narkotyku najbardziej pożądanym efektem. W następnej fazie dochodzi do zrelaksowania się i wyciszenia, wrażenia oderwania od codzienności, osiąga się stan błogości. Z powodu euforyzującego, pozytywnego działania wielu użytkowników marihuany uważa ją za substancję „pokoju”, miłości i błogostanu. Potem następuje faza tzw. izolacji, objawiająca się sennością, lekkim otępieniem, apatią, spadkiem aktywności, zaburzeniami kontroli czasu. |
- Robert Rejniak/Polskie Towarzystwo Zapobiegania Narkomanii Oddział w Bydgoszczy
Eszcze sjem nam krowa rozbryka i po chuj nam take atrakcje ? Ja tam nje zamierzam Go ganiać po pastfisku do rana...
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Komandor
Gość
|
Wysłany: Sob 21:57, 20 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
No ja myślałem, że on po tej trawie od dawna tak rozbrykany...
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hushek
Bloger na Kretowisku
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: umiłowany kraj Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 12:05, 25 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Zmieniliśmy etykiety znanych piw. Rozpoznasz, które są prawdziwe? [QUIZ]
[link widoczny dla zalogowanych]
Cytat: | Twój wynik to:
12/14
Świetny wynik! Jak mało kto znasz się na etykietach piw. Nikt cię nie oszuka jakąś marną podróbką. Masz wśród swoich znajomych takich, którzy uwielbiają piwo? Podziel się z nimi tym quizem i sprawdź, czy oni dostrzegą te zmiany. Pod spodem umieszczamy galerię zdjęć, na której zaznaczyliśmy, które elementy zmieniliśmy. |
Nie do wiary - poległem na piwie Kasztelan, które przecież trenuje na przemian z Harnasiem i Tatrą.
No i jebłem się z na piwie Paularner, ale to nie dziwota - nie lubie piw pszenicznych więc ich nie kupuje...
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Komandor
Gość
|
Wysłany: Czw 14:18, 25 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
Jak mało kto znasz się na etykietach piw. |
A na piwie też?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Adam Barycki
Gość
|
Wysłany: Czw 18:42, 25 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
hushek napisał: | Zmieniliśmy etykiety znanych piw. Rozpoznasz, które są prawdziwe? |
Panie Hushek, kiedyś był taki naukowy tygodnik – Miś. Mógłbyś Pan poszukać w jakich antykwariatach, tam też były takie naukowe zagadki, które sprawiłyby Panu wiele radości.
Adam Barycki
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hushek
Bloger na Kretowisku
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: umiłowany kraj Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 7:52, 26 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Komandor napisał: | Cytat: |
Jak mało kto znasz się na etykietach piw. |
A na piwie też? | A na piwie obecnie - to nie bardzo...
Pisałem już tu kiedyś, że był czas kiedy to kupowałem, próbowałem, trenowałem KAŻDY nowy gatunek, czy markę piwa, którą udało mi sie wyczaić. Ale to robota głupiego - wiekszość tych piw to po pierwsze nic specjalnego, po drugie niemałe koszty, a samej satysfekszyn s teh prup - niewiele...
La tego tera ograniczam się do paru marek, a inne wynalazki pije tylko od czasu do czasu, okazyjnie...
Adam Barycki napisał: | hushek napisał: | Zmieniliśmy etykiety znanych piw. Rozpoznasz, które są prawdziwe? |
Panie Hushek, kiedyś był taki naukowy tygodnik – Miś. Mógłbyś Pan poszukać w jakich antykwariatach, tam też były takie naukowe zagadki, które sprawiłyby Panu wiele radości.
Adam Barycki | Barycki Adamie,
Pamiętam oczywiście pismo "Miś", choć przypuszczam, że poziomem mentalno-naukowym to Panu by sie ono jednak bardziej przydało. To zdaje sie obecna Pańska liga...
A powiem Panu eszcze tak na uszko, że w latach 90-tych wychodziło również takie pismo dziecięce pt. "Entliczek-Petliczek". No i w jednym z numerów tego pisemka występuje osobiście w charakterze eksperta od spraw bardzo ważnych, gdzie objaśniam i pokazuje dzieciom działanie różnych dziwnych urządzeń. A towarzyszy mi w tej pogadance - pluszowy wielki smok !
O ten Koleś co to robił za tego smoka, czy tam dinozaura to dopiero miał przejebane - wytrzymać kilka godzin tej sesji w tym pluszu - no szacun
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Komandor
Gość
|
Wysłany: Pią 12:47, 26 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
No nic dzieciaki. Ja już wyrosłem z misiów i entliczków i dawno temu przerzuciłem się na inne naukowe pismo jak świerszczyk
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hushek
Bloger na Kretowisku
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: umiłowany kraj Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 7:31, 27 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Komandor napisał: | No nic dzieciaki. Ja już wyrosłem z misiów i entliczków i dawno temu przerzuciłem się na inne naukowe pismo jak świerszczyk | Ja tam tesz lubie od czasa do czasa obglondnonć jakieś naukowe doniesienia zes świerczyków, ale Pan Barycki do jednak chyba nie za bałdzo...
Ostatnio tak Njem fstrzosneło zdjęcie bobra, że do tech pur nje morze sjem chłopina pozbierać...
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Janek
Gość
|
Wysłany: Sob 7:34, 27 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Komandor napisał: | No nic dzieciaki. Ja już wyrosłem z misiów i entliczków i dawno temu przerzuciłem się na inne naukowe pismo jak świerszczyk |
No bo jesteś DURNIEM patentowanym
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Komandor
Gość
|
Wysłany: Sob 12:39, 27 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Jestem. też mi odkrycie? następny chce Nobla za oczywistości dostać?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
hushek
Bloger na Kretowisku
Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: umiłowany kraj Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 20:48, 27 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
A tomczasom:
Uciekł ze szpitala, bo nie dali mu piwa
Cytat: | Co zrobilibyście tuż po tym, jak chirurg skończyłby was operować? Raczej niewiele. Pewien Rosjanin postanowił poszukać alkoholu.
|
Cytat: | Jak donosi "The Siberian Times" pewien Rosjanin tuż po operacji postanowił wyjść ze szpitala, by poszukać alkoholu, bo "w szpitalu nie chcieli mu podać". Pielęgniarki nagabywane przez pacjenta wciąż mu odmawiały, tłumacząc mu, że nawet piwo mu zaszkodzi.
Na nic zdały się tłumaczenia, że mogą popękać mu szwy, że krew może mu zalać jamę brzuszną. Nawet ochrona nie była w stanie go powstrzymać. Pacjent postanowił wyjść poszukać sklepu, w którym sprzedadzą mu piwo.
Dzielny Rosjanin wyszedł na zewnątrz, gdzie temperatura oscylowała w okolicach - 16 °C. Na sobie miał jedynie zakrwawione prześcieradło i opatrunki założone po operacji.
Ruszył w miasto. Zaczął wędrówkę od jednego Niestety nikt nie chciał mu sprzedać nawet jednej butelki. Ostatecznie policja pojmała uciekiniera i zawiozła go z powrotem do szpitala, gdzie na wszelki wypadek przywiązano go do łóżka.
Sytuacja miała miejsce w Sajanogorsku, leżącym na lewym brzegu Jeniseju w Republice Chakasji.
Jak widać niewiele rzeczy potrafi powstrzymać człowieka przed wypiciem ulubionego piwa...
Czytaj więcej na [link widoczny dla zalogowanych] |
Ja tam nawet zawodnika rozumiem
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Prosiak
Dołączył: 28 Lis 2015
Posty: 1128
Przeczytał: 0 tematów
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 23:03, 27 Lut 2016 Temat postu: |
|
|
Jejku, co za chlor.
A gdyby zastąpić alkohol naturalnymi, zdrowszymi, lepszymi dla moralności używkami, to... państwo by nie zarobiło.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|