Forum ŚFiNiA Strona Główna ŚFiNiA
ŚFiNiA - Światopoglądowe, Filozoficzne, Naukowe i Artystyczne forum - bez cenzury, regulamin promuje racjonalną i rzeczową dyskusję i ułatwia ucinanie demagogii. Forum założone przez Wuja Zbója.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Koncik naukowo-techniczny, ale ino la tfardzieli...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 73, 74, 75 ... 88, 89, 90  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: hushek
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adam Barycki
Gość






PostWysłany: Pią 20:53, 30 Wrz 2016    Temat postu:

Komandor napisał:
A z Ciebie Dyskurs może i byłby dobry D. Ph.


Pan jednak jest kretynem.

Adam Barycki
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komandor
Gość






PostWysłany: Pią 20:54, 30 Wrz 2016    Temat postu:

Pan też skoro tak późno pan to zauważył ;-P
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:00, 30 Wrz 2016    Temat postu:

Komandor napisał:
Nie ma czegoś takiego jak "kolektywny honor". A jeżeli już to ja wątpię w honor w ogóle. Bo cóż to niby jest? Szczególnie jak każdy naród, każda grupa a i człowiek rozumie go inaczej. Nawet o honorze złodzieja się mówi.
Nie mówiąc oczywiście o rożnym jego pojmowaniu w rożnych epokach i kulturach.
(...).
A to ciekawe...

Możesz to rozwinąć ? Te myśl znaczy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komandor
Gość






PostWysłany: Pią 21:28, 30 Wrz 2016    Temat postu:

Nie. Wystarczająco to już wyjaśniłem. A o jaki konkretnie honor pytasz? Złodzieja z Pragi, Mafioso z Sycylii, Szlachetnie urodzonego z rycerza, Ludożercy z Nowej Gwinei, chłopa pańszczyźnianego (ponoć nie miał ale mniejsza), czy jakiś inny?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:41, 30 Wrz 2016    Temat postu:

Mnie się wydaje, że chonor się ma, albo nie. Niestotne czy z tej, czy inne bajki się honoruje. Inny honor ma więzięń, inny celabryta. Czaisz ?

Ważne jest - mam swój honor, mój HONOR, a reszta - a inne - walta sjem s honorem i bez chonoru nawet

:mrgreen:

ps. Piszem sjem poprawnie - honor, czy chonor ?

Oto jest zagatka :wink:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komandor
Gość






PostWysłany: Pią 21:53, 30 Wrz 2016    Temat postu:

Nie czaje Maniek. Mimo, ze jestem umysłem ścisłym to wydaje mi się, ze jednak lepiej rozumiem, jakby nie było, to humanistyczne (etyczne) pojęcie.




Sam sobie doczytaj, humanisto...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komandor
Gość






PostWysłany: Pią 21:57, 30 Wrz 2016    Temat postu:

I właśnie dlatego, ze każdy ma inny śmiem wątpić w prawienie o honorze oficera, czy kogoś tam, pojecie w znaczeniu o jakim toczyła się dyskusja. Ze to coś pozytywnego uniwersalnie.

A ze ktoś ma poczucie swojego honoru, czasem bardzo kontrowersyjnie etycznie to inna sprawa. Bo to kategoria bardzo subiektywna.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:08, 30 Wrz 2016    Temat postu:

Honor,

Hmm..

Bardzo subiektywna sprawa.

Przypuszczam, a nawe jestem pewien, że Twój honor i moj honor to zupełnie inne bajki.

Możemy na ten tamat pogadać.

Ja jestem rosfarty :wink:


Ostatnio zmieniony przez hushek dnia Pią 22:09, 30 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
To nic




Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 22:12, 30 Wrz 2016    Temat postu:

Komandor napisał:
I właśnie dlatego, ze każdy ma inny śmiem wątpić w prawienie o honorze oficera, czy kogoś tam, pojecie w znaczeniu o jakim toczyła się dyskusja. Ze to coś pozytywnego uniwersalnie.

A ze ktoś ma poczucie swojego honoru, czasem bardzo kontrowersyjnie etycznie to inna sprawa. Bo to kategoria bardzo subiektywna.
Czesc! Kope lat. Okonie listpad 2012 - maj 2013. Wkleilem tam pewnie caly "Kurs Cudow". Honor to slowo lacinskie. Okresla moralnosc i obyczajowosc kazdego czlowieka. Jest spoiwem spolecznym. Normy tworzymy wartosciami wyzszymi. Nizsze staramy sie korygowac.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komandor
Gość






PostWysłany: Pią 22:18, 30 Wrz 2016    Temat postu:

Nie wiem nic na temat Twojego ani mojego honoru Maniek. Bo honor to coś czego nie można zadeklarować. To coś co się udowadnia w zgodnym z wyznawanymi zasadami (w danej społeczności określonym czasie) i działaniu (postępowaniu) w konkretnej sytuacji.

Np. jeśli moją zasadą moralną jest zabić każdego, kto się ze mną nie zgadza w dyskusji, to muszę Maniek cię zabić. jak tego nie zrobię nie jestem człowiekiem honoru nawet w tym swoim specyficznym rozumieniu.
Dlatego Maniek uważam, ze mówienie o honorze, jako o jakiś szczególnej cnocie czy to indywidualnego człowieka czy grypy społecznej (np oficerów) to pierdolenie bez sensu. Obywatelu.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
To nic




Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 22:19, 30 Wrz 2016    Temat postu:

hushek napisał:
Honor,

Hmm..

Bardzo subiektywna sprawa.

Przypuszczam, a nawe jestem pewien, że Twój honor i moj honor to zupełnie inne bajki.

Możemy na ten tamat pogadać.

Ja jestem rosfarty :wink:
Czesc! Na ile centymetrow masz to rozwarcie ? Ja tez leze. Jak sie wyniosl Mr. Suzuki, moje japonskie bialko leukocytowe, to leze i odpoczywam. Energia w kosciach. Leze i kwiczyc sie mi chce ale mi honor nie pozwala.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:24, 30 Wrz 2016    Temat postu:

To nic napisał:
[(...) Leze i kwiczyc sie mi chce ale mi honor nie pozwala.
Chuj tam z honorem...

Kwicz :mrgreen:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
To nic




Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 22:34, 30 Wrz 2016    Temat postu:

Taa ... i przyjdzie kolezanka Kate (RN) i da mi cos na bul ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hushek
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 6781
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: umiłowany kraj
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:41, 30 Wrz 2016    Temat postu:

Co ja Tobie mam poradzić ? No nie wiele,

Cierp...albo i nie :wink:

Życie to nie łatwa jest rzecz :wink: Jedni są z tym radzą, inni nie.

W której ławce się mieścisz ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
To nic




Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 0:34, 01 Paź 2016    Temat postu:

Lawek tu nie ma. Jest lozko, stolik, 2 krzesla na ktorych nikt nie siedzi, szafka, zlew ... cala sciana do korytarza jest ze szkla ale izolacja meczy.Nawet teraz jak mnie nowe ja morduje. Jest jeszcze 7 facetow. Ale tez ich nowe ja morduje. Jak wychodze na spacer do korytarza to w masce, rekawiczkach i skafandrze, bo tam jest inny system filtracji powietrza i wiecej personelu. Ale tu jest kacik dla twardzieli. Pewnie 22 pazdziernika wypisza mnie. Sie zobaczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 1:19, 01 Paź 2016    Temat postu: ma cos..

To nic napisał:
Lawek tu nie ma. Jest lozko, stolik, 2 krzesla na ktorych nikt nie siedzi, szafka, zlew ... cala sciana do korytarza jest ze szkla ale izolacja meczy.Nawet teraz jak mnie nowe ja morduje. Jest jeszcze 7 facetow. Ale tez ich nowe ja morduje. Jak wychodze na spacer do korytarza to w masce, rekawiczkach i skafandrze, bo tam jest inny system filtracji powietrza i wiecej personelu. Ale tu jest kacik dla twardzieli. Pewnie 22 pazdziernika wypisza mnie. Sie zobaczy.



mam cała game opiatów,wszak to przerzuty do kosci;nic nie pomaga;

jak by co wysle ci???


no nie zatruje ;nie bedziesz sie cpać przy mojej pomocy..;

dzieln(a)y badz...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 1:29, 01 Paź 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbigniewmiller




Dołączył: 19 Sie 2010
Posty: 3210
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: urodzony w szklarskiej porebie ,aktualnie we wrocławiu nad fosa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 1:29, 01 Paź 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 35807
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 6:43, 01 Paź 2016    Temat postu:

[/b]Do WLR-a, matematycznego idioty![/b]

http://www.sfinia.fora.pl/blog-hushek,67/koncik-naukowo-techniczny-ale-ino-la-tfardzieli,7722-1800.html#293571
WLR napisał:

Jednakże obiecałem, że jeżeli fakt groźby z Twojej strony rzeczywiście miały miejsce i Mańka nie łże, to opuszczę to forum bez żalu, bowiem nie po drodze mi
z durnymi maglarami życie marnotrawiącymi na trałowanie netu w poszukiwaniu jakichkolwiek haków na znienawidzonych userów. Staram się unikać wariatów
w miarę możliwości a indywidua parające się netowym anonimowym stalkingiem, wykpiwające może i grafomańską twórczość userów na ich prywatnych
blogach, ale jednak wykraczającą poza umiejętność wariacji na klawisz Ctrl i kolorek niebieski, są mi obrzydliwe szczególnie. Kurwiszcza to i tak łagodne
określenie.

Żegnam zatem i tutaj. Przyjemnego taplania się w szambie.

Oj, ludzie, ludzie - jacy wy jesteście głupi (matematycznie)!

Definicja obietnicy:
Jeśli dowolny warunek to nagroda
W=>N
To jest implikacja prosta W|=>N na mocy definicji.
Gwarancja matematyczna w implikacji prostej:
W=>N
Nadawca skłamie, jeśli warunek W zostanie spełniony a on nie da nagrody z powodu że nadawca spełnił warunek nagrody.
Poza tym wszystko może się zdarzyć

Definicja groźby:
Jeśli dowolny warunek to kara
W~>K
To jest odwrotna W|~>K na mocy definicji.
Gwarancja matematyczna w implikacji odwrotnej:
W~>K = ~W=>~K
Nadawca skłamie, jeśli warunek W NIE zostanie spełniony a on wykona karę.
Poza tym wszystko może się zdarzyć.


WLR do dziewczyny:
Jak mnie rzucisz to się zabiję
R~>Z =1
To jest ewidentna groźba.
Rzucenie przez dziewczynę jest warunkiem koniecznym ~> abym się zabił, czyli:
Jak mnie dziewczyna rzuci to nie muszę się zabijać
W DEDILNEJ logice ziemian WLR musi się zabić, inaczej jest kłamcą.

WLR do Komandora:
Jeśli potwierdzisz że groziłeś mi sądem to odejdę ze śfinii
GS~>OS
To jest ewidentna groźba bo nikt nie zmuszał WLR-a aby zaczął tu pisać, pisał bo chciał.
Na mocy jedynej prawdziwej logiki w naszym Wszechświecie, algebry Kubusia, WLR-będzie kłamcą jeśli Komandor potwierdzi że groził a WLR opuści śfinię z powodu że Komandor nie potwierdził groźby!
Poza tym wszystko może się zdarzyć.

Komandor potwierdził iż groził.

Bez znaczenia jest czy Komandor potwierdził czy nie potwierdził, na mocy definicji groźby masz tu WLR-ku 100% wolnej woli, możesz pisać na śfinii lub nie pisać .. i nie masz najmniejszych szans na zostanie kłamcą!

Ciekawe kiedy debile zwane ludzikami, zrozumieją algebrę Kubusia?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafal3006
Opiekun Forum Kubusia



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 35807
Przeczytał: 16 tematów

Skąd: z innego Wszechświata
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 6:56, 01 Paź 2016    Temat postu:

[/b]Do WLR-a, matematycznego idioty![/b]

http://www.sfinia.fora.pl/blog-hushek,67/koncik-naukowo-techniczny-ale-ino-la-tfardzieli,7722-1800.html#293571
WLR napisał:

Jednakże obiecałem, że jeżeli fakt groźby z Twojej strony rzeczywiście miały miejsce i Mańka nie łże, to opuszczę to forum bez żalu, bowiem nie po drodze mi
z durnymi maglarami życie marnotrawiącymi na trałowanie netu w poszukiwaniu jakichkolwiek haków na znienawidzonych userów. Staram się unikać wariatów
w miarę możliwości a indywidua parające się netowym anonimowym stalkingiem, wykpiwające może i grafomańską twórczość userów na ich prywatnych
blogach, ale jednak wykraczającą poza umiejętność wariacji na klawisz Ctrl i kolorek niebieski, są mi obrzydliwe szczególnie. Kurwiszcza to i tak łagodne
określenie.

Żegnam zatem i tutaj. Przyjemnego taplania się w szambie.

Oj, ludzie, ludzie - jacy wy jesteście głupi (matematycznie)!

Definicja obietnicy:
Jeśli dowolny warunek to nagroda
W=>N
To jest implikacja prosta W|=>N na mocy definicji.
Gwarancja matematyczna w implikacji prostej:
W=>N
Nadawca skłamie, jeśli warunek W zostanie spełniony a on nie da nagrody z powodu że nadawca spełnił warunek nagrody.
Poza tym wszystko może się zdarzyć

Definicja groźby:
Jeśli dowolny warunek to kara
W~>K
To jest odwrotna W|~>K na mocy definicji.
Gwarancja matematyczna w implikacji odwrotnej:
W~>K = ~W=>~K
Nadawca skłamie, jeśli warunek W NIE zostanie spełniony a on wykona karę.
Poza tym wszystko może się zdarzyć.


WLR do dziewczyny:
Jak mnie rzucisz to się zabiję
R~>Z =1
To jest ewidentna groźba.
Prawo Kubusia:
R~>Z = ~R=>~Z
Rzucenie przez dziewczynę jest warunkiem koniecznym ~> abym się zabił, czyli:
Jak mnie dziewczyna rzuci to mogę się zabić lub nie zabić i kłamcą nie zostanę.
W DEBILNEJ logice ziemian WLR musi się zabić, inaczej jest kłamcą.
Na mocy definicji implikacji odwrotnej p|~>q WLR będzie kłamcą jeśli dziewczyna go nie rzuci a on zabije się z powodu że ta go nie rzuciła.

WLR do Komandora:
Jeśli potwierdzisz że groziłeś mi sądem to odejdę ze śfinii
PG~>OS
To jest ewidentna groźba bo nikt nie zmuszał WLR-a aby zaczął tu pisać, pisał bo chciał.
Prawo Kubusia:
PG~>OS = ~PG=>~OS
Na mocy jedynej prawdziwej logiki w naszym Wszechświecie, algebry Kubusia, WLR-będzie kłamcą jeśli Komandor nie potwierdzi że groził, a WLR opuści śfinię z powodu że Komandor nie potwierdził!
~PG~~>OS =1
Poza tym wszystko może się zdarzyć.

Komandor potwierdził iż groził.

Bez znaczenia jest czy Komandor potwierdzi czy nie potwierdzi, na mocy definicji groźby masz tu WLR-ku 100% wolnej woli, możesz pisać na śfinii lub nie pisać .. i nie masz najmniejszych szans na zostanie kłamcą!

Ciekawe kiedy debile zwane ludzikami, zrozumieją algebrę Kubusia?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9844
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 7:02, 01 Paź 2016    Temat postu: Re: ma cos..

zbigniewmiller napisał:
To nic napisał:
Lawek tu nie ma. Jest lozko, stolik, 2 krzesla na ktorych nikt nie siedzi, szafka, zlew ... cala sciana do korytarza jest ze szkla ale izolacja meczy.Nawet teraz jak mnie nowe ja morduje. Jest jeszcze 7 facetow. Ale tez ich nowe ja morduje. Jak wychodze na spacer do korytarza to w masce, rekawiczkach i skafandrze, bo tam jest inny system filtracji powietrza i wiecej personelu. Ale tu jest kacik dla twardzieli. Pewnie 22 pazdziernika wypisza mnie. Sie zobaczy.



mam cała game opiatów,wszak to przerzuty do kosci;nic nie pomaga;

jak by co wysle ci???


no nie zatruje ;nie bedziesz sie cpać przy mojej pomocy..;

dzieln(a)y badz...
Jest dzielny, ale teraz pewnie już śpi. Przykro nam z podowu Twojej choroby. Transplantacja komórek macierzystych w celu tworzenia nowego DNA po wcześniejszym uśmierceniu szpiku kostnego to proces niezmiernie skomplikowany i zależny od stanu każdego pacjenta. Jak do tej pory, mąż ma jedyne działanie uboczne związane z częstym oddawaniem moczu. Jego transplantolog jest zdumiony, że tak pozytywnie reaguje. Oddział w klinice to 8 pokoi z własną kontrolą powietrza i możliwością całkowitej separacji pacjenta w przypadku infekcji. Personel medyczny i pacjenci mają okazję sie ze sobą zżyć. Ponieważ białko leukocytowe Human Leukocyte Antigen (HLA) z „korzeniami” w Japonii, które spowodowało złośliwą mutację w połowie maja mogło spowodować nawrót choroby po uzyskaniu stanu remisji po 2 chemioterapii, onkolog wysłał nas do transplantologa i w trakcie 2 zabiegów chemioterapii konsolidacyjnej, transfuzji krwi i płytek, testach genetycznych brata w Polsce, naszego syna na miejscu, udało nam się ten super precyzyjny proces przygotować i transplantacja się powiodła. Po tym jak brat został zdyskwalifikowany (Amerykanie przeprowadzili test po pobraniu materiału genetycznego w Polsce) przez personel medyczny w Polsce z powodu marskości wątroby na którą NFZ nie daje mu możliwości trannsplantacji, bo uważa, że jest za stary (57 lat), i jak został zdyskwalifikowany syn z powodu wieku (12) i wagi ciała, transplantolog był zdecydowany użyć komórek macierzystych z 2 pępowin. Wówczas zachodziłaby konieczność radiacji aby upewnić się, że żadne komórki macierzyste męża nie dostały się do krwioobiegu peryferyjnego. W tym przypadku 2 DNA zwalczają się nawzajem i jedno wygrywa, co powoduje więcej zagrożenia infekcją. Na szczęście w maju zarejestrował się dawca w USA, który okazał się być genetycznym bliźniakiem męża. Nie wiemy czy to kobieta czy mężczyzna ale domyślamy się, że w młodym wieku. Dlaczego? Dawca zrobił sobie malutki tatuaż, który FDA dyskwalifikuje jako status dawcy. Transplantolog jednak zweryfikował kto i gdzie zrobił tatuż i wykonał dodatkowe testy. Tak więc apteka jest poniżej i opieka medyczna w przeszkolnym pokoju cały czas. Ale dziekujemy Ci za dobre serce i chęć pomocy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9844
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 7:09, 01 Paź 2016    Temat postu:

Tutaj sala, Zbyszko. Dobranoc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9844
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 7:23, 01 Paź 2016    Temat postu:

Komandor napisał:
Nie wiem nic na temat Twojego ani mojego honoru Maniek. Bo honor to coś czego nie można zadeklarować. To coś co się udowadnia w zgodnym z wyznawanymi zasadami (w danej społeczności określonym czasie) i działaniu (postępowaniu) w konkretnej sytuacji.

Np. jeśli moją zasadą moralną jest zabić każdego, kto się ze mną nie zgadza w dyskusji, to muszę Maniek cię zabić. jak tego nie zrobię nie jestem człowiekiem honoru nawet w tym swoim specyficznym rozumieniu.
Dlatego Maniek uważam, ze mówienie o honorze, jako o jakiś szczególnej cnocie czy to indywidualnego człowieka czy grypy społecznej (np oficerów) to pierdolenie bez sensu. Obywatelu.
Pragnienie unicestwienia na bazie uniwersalnej emocji strachu i jej pochodnych jak pragnienie dominacji nie można w żaden sposób sklasyfikować jako „zasadę moralną”. Jako destruktywną współpracę funkcji mózgu gadziego (nie bez kozery z tyłu) oraz rozlanej po systemi limbicznym funkcji mózgu emocjonalnego, który z powodu „krótkich bezpieczników” short fuse przywołuje z pamięci a referencji doświadczeń życiowych emocje, które są motorem działania w afekcie. Nagrodą (lekki sarkazm) jest wyobcowanie poza społeczność w instytucji korekcyjnej (amerykański eufemizm) czyli w więzieniu do chwili skorygowania emocji a tym samym zachowania przez odsiedzenie wyroku, pracę z psychologiem, etc. Jak nadmieniłam wcześniej, patalogia nie służyła i nie będzie służyć do tworzenia norm społecznych które są pilarem cywilizacji. Ponieważ przechodzimy fazę degradacji systemu wartości w kulturze zachodniej, bo wiele osób ma problem ze zerozumieniem czym jest honor, więc na przykladzie Imperium Rzymskiego możemy sobie wyobrazić dokąd zmierzamy i z miłości moralnej agapao do naszych dzieci czy wnuków nie podążać tą ścieżką.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9844
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 7:53, 01 Paź 2016    Temat postu:

Komandor napisał:
Nie ma czegoś takiego jak "kolektywny honor". A jeżeli już to ja wątpię w honor w ogóle. Bo cóż to niby jest? Szczególnie jak każdy naród, każda grupa a i człowiek rozumie go inaczej. Nawet o honorze złodzieja się mówi.
Nie mówiąc oczywiście o rożnym jego pojmowaniu w rożnych epokach i kulturach.

A z Ciebie Dyskurs może i byłby dobry D. Ph. gdybyś jeszcze potrafiła czytać ze zrozumieniem. Cóż, ale łatwiej jest bleblać...
No. Tylko dlaczego kibole czynią to co czynią jak wpadną do pociągu pełnego pasażerów? Nie wiem czy pamiętasz, ale kiedy na Okoniach skomunikowałam, że przyjęto mnie do programu Ph. D. (nie D. Ph., bo takiego nie ma), to zapytałam Cie jakie atrybuty lidera stosowałeś w dowodzeniu statkiem o, jak mniemam zdywersyfikowanej dynamice załogi biorąc pod uwagę niełatwe warunki. Odpisałeś, że kluczem było traktowanie wszystkich członków jednakowo i zgodnie z prawem Marynarki. Zgoda. Z tym, że nie wiem co się z Tobą stało przez ostatnie 4 lata, bo w praktyce jakoś zakłócił Ci się system wartości - czyli bycie prawym. Stąd wykonałeś piruet w zapisie do WLR pomijając sedno, które Ci przekazał. Ma prawo do opinii o zawodowych wojskowych, podobnie jak Ty. Ale Ty ulegleś zachowaniu w grupie z którą wiąże Cie doświadczenie zawodowe i sentyment. Zgoda. Nie kwestionuję doświadczenia i sentymentu. Kwestionuje zagubienie kompasu moralnego w zrozumieniu, że nie każdy członek tej grupy będzie spełniał kryterium wartości moralnych które obowiązują w cywilizowanym społeczeństwie z prostej przyczyny, że każdy może się pomylić i popełnić błąd. Ważnym jest czy go rozpoznaje, koryguje, i przeprasza poszkodowaną stronę. Czarna Mańka, jak jest tajemnicą poliszynela, ma więcej twarzy niż Światowid. Ale Ty zamiast zachować się w podobny sposób jak wówczas kiedy „trałowała” (WLR, 2016) Internet w poszukiwaniu moich danych, informacji, aby publikować je na FoNIE a następnie przenośić tutaj i szukać u Ciebie aprobaty i poklasku, uznałeś, że czas „wyrównać rachunki” za percepcyjne krzywdy w stosunku do Twojej preferowanej grupy, gdzie według Ciebie funkcjonują osoby z nieskazitelnym charakterem moralnym, które nigdy ale to nigdy ... Wystawiłeś WLR na publiczną konfrontację i dałeś Czarnej Mańce możliwość triumfowania do lusterka mimo, iż zarzekałeś sie jaka Twoja intencja była wspaniałomyślna i prosiłeś Czarną Mańkę, żeby nie triumfowała. W rezultacie WLR odszedł, nie dziwię mu się, bo zna swoje pryncypia. Miał prawo się wypowiedzieć o swoich doświadczeniach życiowych. Ty nie miałeś prawa zareagować tak jak to uczyniłeś. Następnie, kiedy napisał Ci, z jakiego powodu odchodzi, skupiłeś się w odpowiedzi do niego na tym „honorze grupy”, który ponoć nie istnieje ale go bronisz. Co sie z Tobą Komandorze dzieje? Nie poznaję Cię.

Co do Twojej uwagi o mojej możliwości zostania dobrym D. Ph., po pierwsze zostanę Ph. D. To w USA najwyższy stopień naukowy i nie zależy mi na tym czy uważasz, że „dobry”. Dodatkowo, w komisji egzaminacyjnej będzie grupa Profesorów/Ph. D., którzy stosują kardynalną zasadę w nauce - bycie pozbawionym uprzedzeń w trakcie brania udziału w tak ważnym procesie kwalifakacji osoby na posiadanie tytułu doktora nauk filozoficzynych w danej dziedzinie. Tak więc bądź spokojny. Wprawdzie choroba męża zmusiła mnie do zwolnienia tempa programu i mam jeszcze 2 kursy w semestrze wiosennym i letnim, ale potem będę zdawać egzaminy końcowe a następnie bronic pracy doktorkiej. I żeby było jasne, nie czynię tego dla zaspokojenia potrzeb wlasnego ego ale aby pomagać innym w atmosferze pokojowej współpracy opartej na miłości moralnej agapao, której paradygmatem jest „czynienie co prawe w odpowiednim miejscu i czasie” lub jak tłumaczę prościej jedno ramię przytula a drugie stawia poprzeczki i ich pilnuje. Tak więc proszę ogarnij się i wróć do Komandora sprzed 4 lat, który z pewnością nie kwestionowałby czym jest honor.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dyskurs
Bloger na Kretowisku



Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 9844
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: USA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 8:07, 01 Paź 2016    Temat postu:

I jeszcze jedno. W razie gdybyś sądził, że aspiruję do perfekcji, to wyjaśniam, że werbalizacja takiego celu życiowego klasyfikowana jest u nas jako zaburzenie stanu emocjonalnego. Nie jestem lepsza od innych i nie rywalizuję z nikim. Codzień staram się być lepsza niż wczoraj. Czasami robię krok do przodu a czasami 2 kroki w tył, bo jestem jak inni człowiekiem a jak trafnie przekazał nam Alexander Poe: „To err is human. To forgive is Divine.” Żeby ostatniego słowa nie mylić z żadną tradycją, które mi nie przeszkadzają dopóki ktoś nie zacznie mnie indoktrynować, wyjaśnią faceci od pianin: „Do not only practice your art but force your way into its secrets, fot it and knowledge can raise men to the Divine.” z uwagę, że Beethoven wyraził to przed emancypacją kobiet.
https://youtu.be/mJ_fkw5j-t

U mnie, [i]the Divine
znaczy Najwyższy Instynkt Samopoznania przez pracę nad sobą aby pomagać innym. Bo jak natura wyłączy 20 watowy transformator to pracować będą inne energie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum ŚFiNiA Strona Główna -> Kretowisko / Blog: hushek Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 73, 74, 75 ... 88, 89, 90  Następny
Strona 74 z 90

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin